DPS dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie miał być ostatnim ogniwem systemu wsparcia – miejscem, do którego dziecko trafia dopiero wtedy, gdy zawiodły rodzina, piecza zastępcza i placówki lecznicze. Raport NIK opublikowany w maju 2026 r. pokazuje, że w praktyce działa on inaczej: na 4 032 miejsca przeznaczone dla dzieci w domach pomocy społecznej faktycznie mieszkało w nich 1 059 małoletnich, a większość „dziecięcych” miejsc zajmowały osoby dorosłe. W placówkach formalnie przeznaczonych dla dzieci i młodzieży aż 66% mieszkańców przekroczyło 25. rok życia, a najstarszy miał 76 lat. Poniżej wyjaśniamy, czym ten typ placówki różni się od pozostałych, jak dziecko trafia do DPS, kto płaci za jego pobyt oraz jakie zmiany w przepisach zapowiada resort rodziny po kontroli NIK.
- Na koniec 2024 r. w Polsce działało 35 DPS dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie (2 470 miejsc) oraz 65 DPS łączonych z dorosłymi (5 611 miejsc); dzieci zajmowały tylko 26% miejsc dla nich przeznaczonych.
- W DPS dla dzieci i młodzieży 66% mieszkańców ma ponad 25 lat, a w DPS łączonych – 90%; we wszystkich kontrolowanych placówkach małoletni dzielili pokoje z dorosłymi i nigdzie nie wydzielono dla nich osobnych sanitariatów.
- Umieszczenie małoletniego w DPS wymaga orzeczenia sądu opiekuńczego, a opłatę wnosi przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka (do 70% tego dochodu) albo gmina kierująca (art. 61 ustawy o pomocy społecznej).
- Po kontroli NIK resort rodziny pracuje nad projektem UD315, który ma ograniczyć kierowanie do DPS wyłącznie do osób pełnoletnich i wzmocnić rodzinne formy pieczy zastępczej.
Czym jest DPS dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie?
DPS dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie to jeden z siedmiu ustawowych typów domów pomocy społecznej, wymieniony w art. 56 pkt 5 ustawy o pomocy społecznej. Zapewnia całodobową opiekę oraz usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające i edukacyjne małoletnim, którzy z powodu niepełnosprawności intelektualnej nie mogą samodzielnie funkcjonować i nie znaleźli miejsca w pieczy zastępczej ani w placówkach leczniczych.
Ustawa dopuszcza przy tym dwa istotne odstępstwa od „dziecięcego” charakteru placówki. Po pierwsze, art. 56a ust. 1 pkt 4 pozwala prowadzić w jednym budynku dom łączony – dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie. Po drugie, w domach dla dzieci i młodzieży mogą pozostać osoby, które ukończyły 30 lat, jeżeli mają ograniczoną zdolność adaptacji do nowego otoczenia i mieszkają w placówce ponad pięć lat. Z ustaleń NIK wynika, że to drugie odstępstwo stało się regułą: niemal wszyscy mieszkańcy umieszczeni w DPS jako dzieci pozostają w nim do końca życia.
| Typ domu pomocy społecznej (art. 56 u.p.s.) | Dla kogo jest przeznaczony |
|---|---|
| Typ 1 | osoby w podeszłym wieku |
| Typ 2 | osoby przewlekle somatycznie chore |
| Typ 3 | osoby przewlekle psychicznie chore |
| Typ 4 | dorośli niepełnosprawni intelektualnie |
| Typ 5 | dzieci i młodzież niepełnosprawni intelektualnie |
| Typ 6 | osoby niepełnosprawne fizycznie |
| Typ 7 | osoby uzależnione od alkoholu |
Z perspektywy praktycznej oznacza to, że rodzic lub sąd wybierający placówkę dla dziecka ma do dyspozycji dwa warianty: dom wyłącznie „dziecięcy” (typ 5) albo dom łączony. Problem w tym, że – jak ustaliła NIK – wojewodowie nie publikują w rejestrach danych o strukturze wiekowej mieszkańców poszczególnych DPS. Wnioskodawca nie ma więc jak sprawdzić, że w placówce formalnie przeznaczonej dla dzieci przeważają osoby dorosłe.
Co wykazał raport NIK 2026 o dzieciach w DPS?
Kontrola NIK P/25/060 objęła dziewięć domów pomocy społecznej, siedem powiatowych centrów pomocy rodzinie i siedem starostw powiatowych, a badany okres to lata 2022-2025 (do 30 września). Główny wniosek: system wsparcia dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną umieszczonych w DPS nie zapewnia im w pełni prawidłowej i rzetelnej opieki, a część problemów ma źródło w samych przepisach.

Najbardziej wymowna jest struktura wiekowa. W domach formalnie przeznaczonych dla dzieci i młodzieży osoby powyżej 25. roku życia stanowiły w 2025 r. 66% mieszkańców, podczas gdy dzieci do 18 lat – 21%. W domach łączonych proporcje były jeszcze ostrzejsze: 90% mieszkańców przekroczyło 25 lat, a małoletni stanowili 7%. Najstarsi mieszkańcy DPS „dziecięcych” mieli 76 lat, a w domach łączonych – od 63 do 92 lat. Na drugim biegunie: najmłodsze dziecko przebywające w DPS w badanym okresie miało siedem miesięcy, a w kolejnych latach 2022-2025 w placówkach mieszkało odpowiednio sześcioro, pięcioro, siedmioro i dwoje dzieci poniżej trzeciego roku życia.

NIK ocenia jednocześnie, że same placówki wykonywały powierzone im zadania: zapewniały wyżywienie, odzież, dostęp do edukacji i szeroką diagnostykę zdrowotną, również u dzieci, które trafiały do DPS bez postawionej diagnozy. Zawodzi natomiast konstrukcja systemu – dzieci przebywają w placówkach, które nie były projektowane pod ich potrzeby emocjonalne i rozwojowe, wspólnie z osobami w wieku ich dziadków.
Jak dziecko trafia do domu pomocy społecznej?
Dziecko trafia do DPS jedną z czterech ścieżek: na wniosek rodziców, z pieczy zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej, na podstawie skierowania gminy albo w trybie interwencyjnym. W każdym wariancie umieszczenie małoletniego wymaga orzeczenia sądu opiekuńczego, a podstawę prawną przyjęcia osoby, która nie jest zdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, stanowią art. 38 i 39 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego oraz przepisy ustawy o pomocy społecznej o skierowaniu i umieszczeniu (art. 54 i 59 u.p.s.).

Profil małoletnich mieszkańców jest zróżnicowany. Część dzieci umieszczają rodzice zachowujący pełnię praw rodzicielskich – utrzymują z dzieckiem stały kontakt i pokrywają koszty pobytu z jego dochodów, a placówka odciąża ich w całodobowej, specjalistycznej opiece, której w domu nie są w stanie zapewnić. Druga grupa to dzieci przenoszone z rodzin zastępczych i placówek opiekuńczo-wychowawczych, dla których zabrakło miejsc w formach specjalistycznych. Trzecia – dzieci kierowane przez gminę z powodu trudnej sytuacji rodzinnej połączonej z potrzebą stałego nadzoru. Czwarta ścieżka to tryb interwencyjny: dziecko z rodziny dysfunkcyjnej trafia do DPS, bo w pieczy rodzinnej ani w zakładzie opiekuńczo-leczniczym nie znaleziono dla niego miejsca. Mechanizm orzekania o pobycie wbrew woli osoby zainteresowanej opisaliśmy szerzej w artykule o przyjęciu do szpitala psychiatrycznego bez zgody – w przypadku DPS rolę gwaranta praw dziecka pełni sąd opiekuńczy.
U dzieci umieszczanych w DPS obok niepełnosprawności intelektualnej diagnozowano zaburzenia ze spektrum autyzmu, FAS (alkoholowy zespół płodowy), FASD (spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych) oraz padaczkę. To właśnie sprzężenie kilku rozpoznań sprawia, że rodzinne formy pieczy – których liczba jest niewielka – rzadko podejmują się opieki nad tymi dziećmi.
Kto płaci za pobyt dziecka w DPS?
Za pobyt dziecka w DPS płaci w pierwszej kolejności przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka – nie więcej niż 70% tego dochodu – a w dalszej kolejności rodzice na podstawie umowy z ośrodkiem pomocy społecznej oraz gmina, z której dziecko skierowano (art. 61 ust. 1 i 2 u.p.s.). Dochodem dziecka są w praktyce renta rodzinna, renta socjalna po osiągnięciu pełnoletności albo alimenty. Gdy dochód dziecka i możliwości rodziców nie pokrywają pełnej opłaty, różnicę do wysokości średniego miesięcznego kosztu utrzymania dopłaca gmina – i to ona, jak podkreśla koordynatorka kontroli NIK Marzena Baradziej, ponosi te koszty „w części, a często nawet w całości”.
| Kolejność | Kto wnosi opłatę za pobyt małoletniego | Zasada i limit |
|---|---|---|
| 1 | przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka | maksymalnie 70% dochodu dziecka (art. 61 ust. 2 pkt 1 u.p.s.) |
| 2 | rodzice (wstępni) i inne osoby zobowiązane | według umowy z kierownikiem OPS zawartej w trybie art. 103 u.p.s., zależnie od dochodu rodziny |
| 3 | gmina, która skierowała dziecko do DPS | różnica między średnim miesięcznym kosztem utrzymania a opłatami z pozycji 1-2 |
Rodzina dziecka z niepełnosprawnością nie traci przy tym prawa do świadczeń opiekuńczych, dopóki sprawuje nad nim opiekę – decyzja o umieszczeniu w placówce całodobowej zmienia jednak sytuację świadczeniową opiekuna. Zasady wyboru między świadczeniem pielęgnacyjnym a świadczeniem wspierającym opisaliśmy w osobnym poradniku. NIK zwróciła natomiast uwagę na inny problem finansowy: ponad 20% małoletnich mieszkańców DPS w roku szkolnym mieszkało w internatach, więc część kosztów ich pobytu była opłacana podwójnie – podobnie jak wtedy, gdy dziecko formalnie pozostawało jednocześnie w pieczy zastępczej i w DPS.
Jakie nieprawidłowości w opiece nad dziećmi wykryła NIK?
Najpoważniejsze zastrzeżenia kontrolerów dotyczą bezpieczeństwa i praw małoletnich mieszkańców, a nie warunków bytowych. Katalog nieprawidłowości obejmuje:
- wspólne pokoje i sanitariaty z dorosłymi – we wszystkich dziewięciu kontrolowanych DPS dzieci dzieliły pokoje z osobami dorosłymi (największa różnica wieku między współlokatorami wyniosła 65 lat), a w żadnej placówce nie wydzielono osobnych sanitariatów dla małoletnich;
- stosowanie przymusu bezpośredniego – w części placówek sięgano po środki przymusu wobec mieszkańców; przypominamy, że procedura stosowania przymusu bezpośredniego wymaga zlecenia, dokumentacji i nadzoru niezależnie od typu placówki;
- ograniczanie wyjść bez wymaganych zaświadczeń – w części DPS osoby powyżej 13. roku życia nie mogły samodzielnie opuszczać placówki, mimo że takie ograniczenie wymaga zaświadczenia lekarskiego wydanego na maksymalnie sześć miesięcy;
- braki w gospodarce lekami – niemal w żadnej placówce nie dało się potwierdzić prawidłowości podawania leków, a zdarzały się przypadki podania leku bez zlecenia lekarskiego lub bez zgody opiekuna prawnego;
- brak cyklicznych badań psychiatrycznych – większość ośrodków nie wykonywała okresowych ocen stanu zdrowia psychicznego, które uzasadniałyby dalszy pobyt mieszkańca;
- ograniczony dostęp do terapii i rehabilitacji – z terapii zajęciowej i rehabilitacji realnie korzystało do 15% ogółu mieszkańców, bo godziny pracy instruktorów, fizjoterapeutów i psychologów przypadały na czas pobytu dzieci w szkołach; jak organizować rehabilitację społeczną w DPS i rehabilitację domową NFZ w placówkach opiekuńczych, opisaliśmy w odrębnych przewodnikach;
- luki w przygotowaniu kadry – co dziesiąty pracownik zespołu terapeutyczno-opiekuńczego nie przeszedł szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej;
- utrudniony dostęp do psychiatry dziecięcego – z powodu kolejek dzieci konsultowali lekarze bez specjalizacji dziecięcej, a w pilnych przypadkach placówki korzystały z wizyt prywatnych, opłacanych również ze środków mieszkańców.
Z perspektywy praktycznej oznacza to, że dyrektor placówki przyjmującej małoletnich powinien w pierwszej kolejności uporządkować trzy obszary: dokumentowanie przymusu i ograniczeń wolności, ewidencję leków (zwłaszcza psychotropowych) oraz harmonogram pracy specjalistów dopasowany do planu dnia dzieci, nie odwrotnie.
Piecza zastępcza czy DPS – dlaczego system kieruje dzieci do placówek?
Dziecko z niepełnosprawnością intelektualną powinno w pierwszej kolejności trafić do specjalistycznej zawodowej rodziny zastępczej, a DPS – zgodnie ze Strategią Rozwoju Usług Społecznych – ma być rozwiązaniem ostatecznym. System zawodzi na etapie podaży: na terenie czterech z siedmiu kontrolowanych powiatów nie funkcjonowała ani jedna rodzina zastępcza specjalistyczna, a w pozostałych działało od jednej do pięciu takich rodzin.
Jeszcze poważniejszy jest mechanizm, który NIK nazywa znikaniem dzieci ze statystyk. Po umieszczeniu w DPS małoletni przestaje figurować w powiatowych rejestrach pieczy zastępczej – i nikt nie szuka już dla niego rodziny. W ponad połowie kontrolowanych domów nie podejmowano żadnych działań, które mogłyby doprowadzić do opuszczenia placówki przez dziecko; dyrektorzy tłumaczyli, że nie należy to do zadań DPS. W efekcie pobyt, który w założeniu miał być przejściowy, staje się dożywotni: po ukończeniu 25. roku życia osoba niezdolna do samodzielnej egzystencji pozostaje w domu pomocy społecznej na stałe.
Kontrola wskazała też bariery, które popychają rodziny do oddania dziecka: niedobór specjalistów, brak koordynacji między pomocą społeczną, edukacją i ochroną zdrowia, długie terminy oczekiwania na świadczenia zdrowotne, zbyt mała oferta opieki wytchnieniowej oraz osamotnienie i stygmatyzacja rodzin. Wsparcie rodziny biologicznej jest więc tańszą i skuteczniejszą alternatywą dla miejsca w placówce – wymaga jednak realnie dostępnych usług, a nie deklaracji.
Co się zmieni? Wnioski NIK i projekt UD315
Po kontroli NIK skierowała wnioski legislacyjne do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministra Sprawiedliwości. Najważniejsze postulaty to:
- umieszczanie dzieci w DPS łączonych dopiero po wykluczeniu możliwości umieszczenia w DPS dla dzieci i młodzieży – z gwarancjami bezpieczeństwa i uwzględnieniem potrzeb emocjonalnych małoletnich;
- ustawowe uregulowanie monitoringu wizyjnego w DPS oraz zasad przechowywania i dysponowania lekami mieszkańców, w szczególności psychotropowymi i odurzającymi;
- dostosowanie standardu usług w DPS dla dzieci do ich faktycznego czasu pobytu oraz obowiązkowa wymiana informacji ze szkołami i internatami;
- rozstrzygnięcie zasad jednoczesnego pobytu w DPS i pieczy zastępczej, aby wyeliminować blokowanie miejsc i podwójne finansowanie;
- wprowadzenie pieczy długoterminowej, obejmującej osoby z niepełnosprawnością intelektualną także po osiągnięciu pełnoletności, jeżeli nie są zdolne do samodzielnej egzystencji;
- obowiązek zasięgnięcia przez sąd opinii biegłego psychiatry przed orzeczeniem o umieszczeniu dziecka w DPS na czas nieokreślony (wniosek do Ministra Sprawiedliwości);
- obowiązek wykazania przez PCPR przed sądem, że wyczerpano możliwości znalezienia miejsca w pieczy zastępczej, oraz stała współpraca DPS, PCPR i sądu opiekuńczego w poszukiwaniu rodzin dla dzieci już umieszczonych.
Równolegle resort rodziny prowadzi prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej (nr UD315 w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów), który zakłada między innymi kierowanie do domów pomocy społecznej wyłącznie osób pełnoletnich oraz wzmocnienie opieki rodzinnej i pieczy zastępczej. Jeżeli projekt wejdzie w życie w proponowanym kształcie, typ 5 DPS w obecnej formule przestanie przyjmować nowych małoletnich mieszkańców – ciężar opieki przejmą rodzinne formy pieczy, które trzeba będzie dopiero zbudować.
Checklista dla dyrektora DPS – dobre praktyki z raportu NIK
NIK, obok krytyki, skatalogowała rozwiązania, które w kontrolowanych placówkach realnie poprawiały sytuację dzieci, i rekomenduje ich upowszechnienie. Dyrektor placówki przyjmującej małoletnich może wdrożyć je bez zmian ustawowych:
- System „rodzinkowy” – podział mieszkańców na małe grupy ze stałym personelem i stałym opiekunem „rodzinki”, co buduje więzi i poczucie stabilizacji.
- Posiłki dopasowane do planu dnia dziecka – większa liczba posiłków oraz możliwość zjedzenia obiadu po powrocie ze szkoły, nawet gdy obiad formalnie wykupiono w placówce edukacyjnej.
- Psycholog dostępny popołudniami – grafik specjalistów ułożony pod godziny, w których dzieci wracają ze szkół.
- Pracownik pierwszego kontaktu w systemie zmianowym – dziecko uczące się poza placówką ma codzienny, realny dostęp do „swojego” pracownika.
- Komplet szkoleń z pierwszej pomocy – ustalona forma, termin i częstotliwość szkoleń całego zespołu terapeutyczno-opiekuńczego, z rejestrem zaświadczeń.
- Stała współpraca z PCPR i sądem opiekuńczym – przekazywanie kompletnych informacji o sytuacji dziecka i aktywne wspieranie poszukiwań rodziny zastępczej lub adopcyjnej.
O systemowej luce między pieczą zastępczą a domami pomocy społecznej mówi też podcast NIK „Pod kontrolą” z udziałem koordynatorki kontroli:
Podsumowanie
Raport NIK z maja 2026 r. dokumentuje systemową sprzeczność: placówki nazwane domami dla dzieci i młodzieży są w praktyce domami osób dorosłych, w których dzieci stanowią mniejszość i dzielą przestrzeń z mieszkańcami starszymi o kilkadziesiąt lat. Same DPS wykonują swoje zadania w ramach obowiązujących przepisów – to przepisy i deficyt rodzinnej pieczy specjalistycznej wypychają dzieci do placówek, a potem zamykają im drogę powrotu. Do czasu wejścia w życie projektu UD315 odpowiedzialność za jakość opieki spoczywa na dyrektorach placówek i PCPR: uporządkowanie zasad przymusu, leków, szkoleń i współpracy z sądem opiekuńczym można przeprowadzić już dziś, bez czekania na ustawodawcę.
Czternaście punktów kontrolnych zgodności z przepisami i ustaleniami NIK oraz sześć dobrych praktyk do wdrożenia od zaraz – do wydruku i odhaczenia podczas najbliższej odprawy zespołu.
Pobierz checklistę PDF
Prowadzisz DPS lub placówkę opiekuńczą i potrzebujesz indywidualnej oceny swojej sytuacji – od zasad odpłatności po dokumentowanie przymusu? Skontaktuj się z naszą redakcją. Odpowiadamy na pytania dotyczące prawa medycznego, zarządzania i organizacji opieki.
Napisz do nas
Najczęstsze pytania o DPS dla dzieci i młodzieży
Ile jest w Polsce DPS dla dzieci i młodzieży?
Według stanu na 31 grudnia 2024 r. w Polsce funkcjonowało 35 domów pomocy społecznej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie z 2 470 miejscami oraz 65 DPS łączonych, przeznaczonych również dla dorosłych, z 5 611 miejscami. Łącznie dla dzieci przeznaczono 4 032 miejsca, z których małoletni zajmowali 26%.
Czy dziecko może trafić do DPS bez zgody rodziców?
Tak. O umieszczeniu małoletniego w domu pomocy społecznej rozstrzyga sąd opiekuńczy – także wtedy, gdy wniosek składają rodzice. Jeżeli przedstawiciel ustawowy nie wyraża zgody albo dziecko trafia do placówki w trybie interwencyjnym, podstawą pobytu jest orzeczenie sądu wydane na podstawie art. 38-39 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.
Kto płaci za pobyt dziecka w domu pomocy społecznej?
W pierwszej kolejności opłatę wnosi przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka, na przykład renty rodzinnej lub alimentów, ale nie więcej niż 70% tego dochodu. Następnie do opłaty mogą być zobowiązani rodzice na podstawie umowy z ośrodkiem pomocy społecznej, a różnicę do pełnego kosztu utrzymania dopłaca gmina, która skierowała dziecko.
Czy w DPS dla dzieci mieszkają osoby dorosłe?
Tak, i to one stanowią większość. W kontrolowanych przez NIK domach dla dzieci i młodzieży 66% mieszkańców miało ponad 25 lat, a najstarsi – 76 lat. Przepisy pozwalają osobom po 30. roku życia pozostać w placówce, jeżeli mają ograniczoną zdolność adaptacji i mieszkają w niej ponad pięć lat, co w praktyce oznacza pobyt dożywotni.
Czym różni się DPS od pieczy zastępczej?
Piecza zastępcza (rodziny zastępcze, rodzinne domy dziecka, placówki opiekuńczo-wychowawcze) ma charakter wychowawczy i tymczasowy – jej celem jest powrót dziecka do rodziny lub adopcja. DPS jest placówką całodobowej opieki poza systemem pieczy; po umieszczeniu w nim dziecko przestaje figurować w statystykach pieczy zastępczej i zwykle nie szuka się już dla niego rodziny.
Co zmieni projekt UD315 w sprawie dzieci w DPS?
Projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej przygotowany przez resort rodziny zakłada, że do domów pomocy społecznej będą kierowane wyłącznie osoby pełnoletnie. Opiekę nad dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną mają przejąć wzmocnione rodzinne formy pieczy zastępczej, a NIK postuluje dodatkowo wprowadzenie pieczy długoterminowej, trwającej także po osiągnięciu pełnoletności.
Źródła
- Najwyższa Izba Kontroli, „DPS (nie) tylko dla dzieci i młodzieży” – informacja o wynikach kontroli P/25/060 „Zapewnienie opieki dzieciom i młodzieży umieszczonym w domach pomocy społecznej”, 18-19 maja 2026 r.
- Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 639 (art. 54, 56, 56a, 59, 61, 64, 64a, 103).
- Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego, tekst jednolity Dz.U. z 2024 r. poz. 917 (art. 38-39).
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw, nr UD315 w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
- Dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o liczbie domów pomocy społecznej i miejsc według stanu na 31 grudnia 2024 r., przywołane w raporcie NIK.
- Serwis Samorządowy PAP, Rynek Zdrowia, Forsal.pl – omówienia raportu NIK, maj-lipiec 2026 r.
- Podcast NIK „Pod kontrolą”: Między pieczą zastępczą a DPS-em. Gdzie jest miejsce dzieci z niepełnosprawnością intelektualną?, maj 2026 r.